PoloniaZdrowieZe świata

COVID-19 – kwarantanna po brytyjsku

Po ponad dwumiesięcznym pobycie w Polsce nadszedł czas na powrót do Wielkiej Brytanii, gdzie od trzech dekad zamieszkuję. Dzisiaj jest mój pierwszy dzień wolny od obowiązkowej, dziesięciodniowej kwarantanny dla wszystkich przybywających na Wyspy.

Po wprowadzeniu twardych restrykcji w Wielkiej Brytanii od 17 stycznia tego roku, każda osoba przylatująca musi być poddana obowiązkowej kwarantannie, w trakcie której jest zobowiązana do przeprowadzenia dwóch testów, drugiego oraz ósmego dnia po przybyciu.

No właśnie, testy. I tu zaczyna się cała historia już w Polsce. Aby w ogóle dostać się do Wielkiej Brytanii, w moim przypadku samo wejście do samolotu, rząd brytyjski wymaga od przyjezdnych spełnienia trzech warunków:

  • negatywny test na Covid-19 w języku angielskim, hiszpańskim lub francuskim z kraju przyjazdu
  • potwierdzenie miejsca pobytu w Wielkiej Brytanii na okres kwarantanny (dla “upartych” bez jasno określonego miejsca zakwaterowania, czy to u rodziny, znajomych lub w hotelu, czekają wydzielone przez rząd hotele, które naturalnie bezpłatnymi nie są)
  • potwierdzenia opłaty za dwa testy wykupione online od wyznaczonych placówek w kwocie £210

Wykonanie testu w Polsce okazało się prostsze niż sobie nawet wyobrażałem, choć z cenami było różnie. Okazało się jednak, że zdecydowanie najszybszą oraz prawdopodobnie najtańszą opcją (150 zł) był wydzielony punkt pobierania wymazów na samym lotnisku we Wrocławiu. Cała procedura była doskonale zorganizowana, zajęła zaledwie 15 minut. Zdecydowanie dłużej trawała odprawa paszportowa, podczas której przedstawiciele linii lotniczych musieli sprawdzić wymagane przez brytyjczyków potwierdzenia.

Po przylocie na Wyspy należało przedstawić ponownie wszystkie wymagane dokumenty, a potem już zwyczajne wyjście i przejazd do miejsca zadeklarowanej kwarantanny.

Covid 19 TestNastępnego dnia, już w godzinach porannych pojawiła się przesyłka pocztowa z dwoma testami, ze szczegółowymi instrukcjami w jaki sposób je przeprowadzić wraz z opłaconymi już opakowaniami zwrotnymi. W każdym mieście czy małej miejscowości znajdują się specjalnie wyznaczone i oznaczone priorytetowe skrzynki pocztowe przeznaczone wyłącznie na testy.

W odróżnieniu do Polski, procedura kontrolowania osób poddanych kwarantannie wygląda nieco inaczej. Policja prawdopodobnie jest wzywana jedynie w przypadku podejrzenia, że zasady kwarantanny zostały naruszone. To się jednak z całą pewnością nie opłaca, biorąc pod uwagę kary za nie wykonanie testu w wysokości £2 000, a za naruszenie warunków kwarantanny aż £10 000 nikt chyba nie zechce podjąć ryzyka.

Gov.uk

Codziennie byłem zobowiązany odpowiadać na telefon organizacji powołanej przez brytyjski rząd w celu sprawdzenia przebiegu mojej kwarantanny. W dużej części  przejście przez standardowy skrypt przedstawiający warunki kwarantanny, moje zobowiązania, potencjalne konsekwencje w wyniku jej złamania oraz pytania o ewentualne objawy wskazujęce na infekcję. Kolejne dni były już bardziej na luzie, przejście przez kilka wymaganych zdań ze skryptu, ale najprawdopodobniej w międzyczasie, znając możliwości ojczyzny Orwella, system miał mnie już na radarze werifikując moją lokalizację. Bardzo prawdopodobne, że radar pracował nieustannie.

Każdy wynik testu po wysłaniu do południa był już gotowy następnego dnia oraz potwierdzony przez email oraz sms. Wszystko “dopięte na ostatni guzik”, pełen profesjonalizm, ale też bardzo konsekwentne działania.

Niezależnie od tego w jaki sposób oceniamy sprawy związane z COVID-19 i samą pandemię, na temat której istnieje wiele zdań, teorii spiskowych oraz wielokrotnie wściekłych ataków, skuteczność władz, a co za tym idzie państwa jest niezwykle istotna.

Artur D. Zyśk

Polak z krwi, kości i ducha zamieszkały od ponad trzydziestu lat w Wielkiej Brytanii. Opuściłem ojczyznę z wyboru serca, nikt mnie nie wyganiał, przed nikim nie uciekałem. Serve po prawej stronie z dozą liberlizmu gdzie trzeba, tolerancyjny stosunek do życia i ludzi w granicach zdrowego rozsądku.

Inne artykuły

Back to top button